matka Mareczka, teściowa Bożenki
Prowadzi szpitalny bufet
Prostolinijna i kochana kobieta. Świetnie gotuje, dba o to, żeby nikt z pracowników szpitala nie chodził głodny. Bardzo kocha Bożenkę i traktuje ją jak swoją córkę. Jest trochę staromodna. Zanim Bożenka i Ruud się pobrali, robiła za ich przyzwoitkę. Niedawno musiała pozwolić odejść Bożence i dać jej zamieszkać razem z mężem. Dla obu było to ciężkie rozstanie, ale życie toczy się dalej.























